
Martadyrektorka sprzedaży u dostawcy urządzeń przemysłowych
Mini business case · Agenci i asystenci AI
Oferta zaczynała się od szukania poprzedniej oferty
Klient zapytał, czy nasza pompa może pracować w jego instalacji. Wiedziałam, że już odpowiadaliśmy na podobne pytanie. Nie pamiętałam tylko komu, kiedy i gdzie zapisaliśmy odpowiedź.
Więcej czasu na rozmowę z klientem i lepsze przygotowanie do niej.
Poznaj historię: Marta ↗

Andrzejkierownik serwisu maszyn
Mini business case · Agenci i asystenci AI
Najbardziej doświadczony człowiek w zespole mógł wreszcie wyłączyć telefon
Kiedy Paweł brał urlop, i tak wszyscy do niego dzwonili. Serwisował nasze maszyny od lat. Pamiętał usterki, których inni dopiero uczyli się rozpoznawać.
Bardziej samodzielny zespół i wiedzę dostępną także wtedy, gdy jej autor odpoczywa.
Poznaj historię: Andrzej ↗

Ewakierowniczka obsługi klienta w firmie logistycznej
Mini business case · Agenci i asystenci AI
Klient powiedział: „Nareszcie ktoś przeczytał całą sprawę”
Najtrudniejsze reklamacje miały długą historię. Kilkanaście wiadomości, załączniki, zmiana opiekuna. Zanim konsultant mógł pomóc, musiał odtworzyć wszystko od początku. Czasem pytał klienta o coś, co ten przesłał już dwa dni wcześniej.
Ciągłość obsługi, którą klient odczuwa nawet przy zmianie opiekuna.
Poznaj historię: Ewa ↗

Tomaszlider zespołu programistycznego
Mini business case · wizja zastosowania · Saphan Studio
Agent skończył. Teraz muszę wiedzieć, czy mogę zaakceptować zmianę
Agent przygotował poprawkę jeszcze przed moją pierwszą kawą. Kod wyglądał rozsądnie. Tylko dlaczego przy okazji zmienił fragment modułu, którego zadanie nie dotyczyło?
Sprawniejszy przegląd zmian i konkretną podstawę do ich akceptacji.
Poznaj historię: Tomasz ↗

Karolinadelivery managerka w software house’ie
Mini business case · wizja zastosowania · Saphan Studio
Klient zapytał, kto zatwierdził zmianę. Chciałam po prostu pokazać odpowiedź
Na spotkaniu klient zadał proste pytanie: „W tym projekcie korzystacie z agentów AI. Jak sprawdzacie ich pracę?”.
Przejrzystość współpracy, którą mogę pokazać klientowi na przykładzie jego projektu.
Poznaj historię: Karolina ↗

Michałsamodzielny programista rozwijający własną aplikację
Mini business case · wizja zastosowania · Saphan Studio
W piątek wszystko pamiętałem. W poniedziałek już nie
W piątek pracowałem z agentem nad trzema rzeczami: logowaniem, eksportem danych i poprawką rozliczeń. W poniedziałek otworzyłem projekt i próbowałem sobie przypomnieć, dlaczego odrzuciłem pierwszą wersję eksportu.
Łatwiejszy powrót do pracy i mniej czasu na odtwarzanie własnych decyzji.
Poznaj historię: Michał ↗

Piotrkierownik IT w firmie z kilkoma oddziałami
Mini business case · Mint Service Desk
O priorytecie decydowało to, kto najczęściej dzwonił
O ósmej miałem wiadomość na komunikatorze, dwa telefony i mail z dopiskiem „PILNE”. Każdy potrzebował pomocy. Trudno było od razu ustalić, która sprawa blokuje pracę całego oddziału, a która dotyczy jednej osoby.
Możliwość kierowania pracą zespołu według wpływu problemu na firmę.
Poznaj historię: Piotr ↗

JoannaHR managerka w rosnącej firmie usługowej
Mini business case · Mint Service Desk
Nowa osoba miała zacząć pracę. Zaczęła od czekania
Pierwszego dnia Ania miała szkolenie i spotkanie z zespołem. Laptop był gotowy, ale brakowało dostępu do aplikacji. Karta wejściowa czekała w innym biurze. Każdy dział zrobił swoją część — według własnej listy.
Kontrolę nad przygotowaniami i lepszy pierwszy dzień nowego pracownika.
Poznaj historię: Joanna ↗

Robertkierownik wsparcia w sieci punktów usługowych
Mini business case · Mint Service Desk
Trzecia awaria tej samej drukarki wyglądała jak trzy różne problemy
Na pierwszy rzut oka wszystko działało: zgłoszenia przyjmowaliśmy, urządzenia naprawialiśmy, sprawy zamykaliśmy. Tylko pracownicy jednej placówki wciąż byli niezadowoleni.
Pełniejszy obraz problemu i lepszą podstawę do decyzji o sprzęcie.
Poznaj historię: Robert ↗

AdamCTO firmy rozwijającej platformę B2B
Mini business case · Outsourcing programistyczny
Klient miał datę uruchomienia. My mieliśmy otwartą rekrutację
Do uruchomienia integracji potrzebowaliśmy doświadczonego programisty .NET. Nasz zespół znał produkt, ale miał już pełne ręce pracy. Przesunięcie ludzi oznaczało opóźnienie innych zobowiązań.
Brakującą kompetencję w projekcie i większą przewidywalność realizacji.
Poznaj historię: Adam ↗

Nataliaproduct ownerka aplikacji dla handlu
Mini business case · Outsourcing programistyczny
Przed każdym wydaniem wszyscy stawaliśmy się testerami
Dzień przed wydaniem każdy sprawdzał kawałek aplikacji. Ja przechodziłam ścieżkę zamówienia. Programiści zaglądali do swoich funkcji. Ktoś pytał, czy sprawdziliśmy jeszcze zmianę adresu po naliczeniu rabatu.
Jasny obraz gotowości aplikacji i mniej nerwowych niespodzianek przed premierą.
Poznaj historię: Natalia ↗

Pawełdyrektor operacyjny firmy dystrybucyjnej
Mini business case · Outsourcing programistyczny
Na spotkaniu wszyscy się zgadzali. Po wdrożeniu każdy oczekiwał czegoś innego
„Potrzebujemy prostego zatwierdzania zamówień” — tak zaczęliśmy projekt. Dopiero podczas prezentacji pierwszej wersji wyszło, że sprzedaż inaczej rozumie limit, finanse inaczej liczą jego przekroczenie, a dyrektor chce zastępstwa na czas urlopu.
Wspólne rozumienie wymagań i mniej pracy do poprawienia po drodze.
Poznaj historię: Paweł ↗ Historie przedstawiają fikcyjne firmy i osoby, pokazując możliwe zastosowania rozwiązań IP Partner. Portrety wygenerowano AI.